Jak tak dalej pójdzie wchłonę cały wszechświat @ Gdańska Galeria Miejska, Gdansk [od 19 stycznia do 5 marca]

Jak tak dalej pójdzie wchłonę cały wszechświat


1027
19
sty.
 
- 5
mar.
19:30 - 19:00

 Strona wydarzenia
Gdańska Galeria Miejska
ul. Powroźnicza 13/15, 80-283 Gdańsk
PRETTY SOON IF THIS KEEPS UP I’M GOING TO HAVE TO ENVELOP THE ENTIRE UNIVERSE

GGM2, Powroźnicza 13/15 Gdańsk
wernisaż / opening 19.1 o 19.30
wystawa trwa do / till 4.3.18

Anca Benera & Arnold Estefan, Alicja Bielawska, Viktor Frešo, Matej Gavula, Markus Hanakam & Roswitha Schuller, Jaroslav Kyša, Kama Sokolnicka, Hilla Toony Navok, Anna Witkowska & Adam Witkowski

kuratorzy/curators: Jaro Varga, Piotr Stasiowski

/eng txt below/

Zacznijmy od zadania prostego pytania, które w 1944 roku sformułował fizyk i laureat Nagrody Nobla Erwin Schrödinger: Czym jest życie? I załóżmy, że odpowiedź na nie znajdziemy w idei amerykańskiego fizyka Michio Kaku, mówiącej, że następcą Internetu będzie sieć połączonych umysłów tworzących sztuczne sieci neuronowe, współdzielące informacje i emocje, będące rodzajem systemu stworzonego dla ludzkości, specjalną biblioteką świadomości. Transhumanistyczna rewolucja oznaczałaby nieograniczone życie na poziomie archiwizacji, gromadzenia i generowania danych, które reprezentowałyby ludzkie myślenie, świadomość i emocje. Żylibyśmy jako post-biologiczna forma życia. Równolegle do wizji życia bez ciała można by przywołać postać wybitnego brytyjskiego astrofizyka Stephena Hawkinga, chorującego na stwardnienie zanikowe boczne, komunikującego się ze światem za pomocą syntezatora generowania mowy poprzez wprowadzanie wypowiedzi przez wirtualną klawiaturę. Podobną wizję przyszłości człowieka jako kombinacji hybryd biologicznych i niebiologicznych przekazał amerykański naukowiec Ray Kurzweil w swoich prognozach. Wynalazca oprogramowania OCR w 1974 roku, mającego na celu rozpoznawanie znaków i tekstu w plikach graficznych, w 2009 roku, wraz z NASA i Google utworzył wydział futurologii na Singularity University w Dolinie Krzemowej, który ma za zadanie «przygotowanie ludzkości na przyśpieszoną zmianę technologiczną». Nasze życie coraz bardziej pogrąża się w symulakrach.

A propos symulakrów. Richard Kongrosian, jeden z bohaterów klasycznej powieści sf z 1964 roku Philipa K. Dicka Simulakra pełni w niej funkcję symbolicznej figury artysty. Wybitny pianista, grywający w Białym Domu przy użyciu psychokinezy klasyczne utwory Brahmsa i Schumanna cierpi na zaburzenie psychiczne — zdaje się mu, że zapach jego ciała jest w stanie uśmiercać. Stroni od ludzi, stara się żyć na obrzeżach społeczeństwa. Mimo to zostaje wplątany w światową politykę. Zostaje oskarżony o plany zabójstwa Pierwszej Damy, pełniącej rolę władczyni w matriarchalnym, totalitarnym państwie Nicole Thibodeaux. Zostaje unieszkodliwiony, a jego ostatnie słowa stają się proroctwem dla roli wizjonera / artysty w społeczeństwie:

(...) Spójrzcie… widzicie to biurko? Teraz jestem jego częścią, a ono jest częścią mnie! Patrzcie! — Stojący na biurku wazon z białymi różami uniósł się i przesunął w powietrzu w kierunku Kongrosiana, wtopił się w jego klatkę piersiową i znikł. — Teraz jest wewnątrz mnie. — Kongrosian drżał. — Wchłonąłem go. Teraz jest mną. A… — wskazał na biurko — ja jestem nim!
W miejscu gdzie stał wazon, Nicole ujrzała formującą się gęstą, kolorową plątaninę materii organicznej, gładkie, czerwone rurki i coś, co wyglądało na część systemu wewnątrzwydzielniczego. Zdała sobie sprawę, że jest to część organizmu Kongrosiana. Prawdopodobnie śledziona i naczynia krwionośne, które ją odżywiały. Organ pulsował rytmicznie. Był żywy i aktywny. Bardzo skomplikowany. Nie mogła od niego oderwać oczu. Nawet Wilder Pembroke patrzył z niedowierzaniem.
— Wywracam się na lewą stronę! — jęczał Kongrosian. — Jak tak dalej pójdzie, wchłonę cały wszechświat i to, co się w nim znajduje. Na zewnątrz mnie pozostaną tylko moje organy wewnętrzne i wtedy pewnie umrę!”.
(Philip K. Dick, Simulakra, 1964, Prószyński i S-ka, Warszawa 2002, tłum. J. Jóźwiak, s. 154)

Kim jest współczesny Kongrosian? Jak sytuuje się względem społeczeństwa i czy jego twórczość, mimo pozornej ambiwalencji nie jest pozbawiona polityczności? Czy również używa w swej twórczości telekinezy – sterowania dziełem na odległość? Czy wchłaniając w głąb siebie kolejne fragmenty rzeczywistości przekształca je na symulakry? Czy artysta staje się nowym Kongrosianem a rebours? Sparafrazujmy wcześniejsze pytanie Erwina Schrödingera: czym jest natura? Czy możliwa jest kontynuacja natury i człowieka w świecie post-biologicznym, w precesji symulakrów? Jak wyglądałby w przyszłości nasz spacer z psem w lesie?

/

Let’s start by asking a simple question that was already formulated in 1944 by a physicist and Nobel Prize laureate, Erwin Schrödinger: What is life? And let’s now assume that we will find an answer to that in the concept of the American physicist Michio Kaku, who postulated that a network of connected minds within artificial neural networks is going to become the successor to the Internet, sharing information and emotions, being a system created for the purpose of the humanity, a special library of the awareness. Transhumanistic revolution would transfer into limitless life in terms of archiving, storing and generating data that would represent people’s thinking, awareness and emotions. We would live as a post-biological form of life. As a parallel to this vision of the life without a body, the name of the British astrophysicist, Stephen Hawking, comes to mind. He suffers from amyotrophic lateral sclerosis and communicates with the world by means of a speech-generating device to which his words are transferred from a virtual keyboard. The American scientist Ray Kurzweil has showed a similar vision of the future in his forecasts: a human as a combination of biological and non-biological hybrids. In 1974 he came up with optical character recognition software that is used to recognise images and text in graphical files. In 2009, backed by NASA and Google, he founded the futurology school at the Singularity University in the Silicon Valley. Its main objective is to ‘prepare humanity for the accelerated technological change’. More and more, our life plunges into simulacra.

Talking about simulacra… Richard Kongrosian, one of the characters of the classical science-fiction novel from 1964 by Philip K. Dick called The Simulacra, has the function of a symbolic artistic figure. An exceptional pianist, playing classical Brahms’ and Schumann’ pieces in the White House using psychokinesis, suffers from mental disorders – it seems to him that the scent of his body can kill. He stays away from people, tries to live outside of the society. But then he becomes involved with the international politics. He is accused of planning to assassinate the First Lady, Nicole Thibodeaux, who is the ruler of this matriarch totalitarian state. He is then neutralised and his last words become a prophecy of the role of a visionary / an artist in the society:

(...) Look — see that desk? I’m now part of it and it’s part of me! Watch and I’ll show you.’ He scrutinized the desk intently, his mouth working. And, on the desk, a vase of pale roses lifted, moved through the air towards Kongrosian. The vase, as they watched, passed into Kongrosian’s chest and disappeared. ‘It’s inside me now,’ he quavered. ‘I absorbed it. Now it’s me. And — ‘ He gestured at the desk. ‘I’m it!’ In the spot where the vase had been Nicole saw, forming into density and mass and colour,a complicated tangle of interwoven organic matter, smooth red tubes and what appearedto be portions of an endocrine system. A section, she realized, of Kongrosian’s internal anatomy. Perhaps, she thought, his spleen and circulatory configurations that maintained it. The organ, whatever it was, regularly pulsed; it was alive and active. How elaborate it is, shethought; she could not take her eyes from it, and even Wilder Pembroke was gazing fixedly at it. ‘I’m turning inside out!’Kongrosian wailed. ‘Pretty soon if this keeps up I’m going to have to envelop the entireuniverse and everything in it, and the only thing that’ll be outside me will be my internal organs and then most likely I’ll die!’

Philip K. Dick, The Simulacra, 1964

Who is a modern Kongrosian? Where does he position himself towards society and is his work, despite apparent ambivalence, not bereft of politicisation? Does he also use telekinesis in his process – remotely controlling the work? Does he convert next fragments of reality after having enveloped them? Does an artist become a new Kongrosian a rebours? Let’s now paraphrase the above question by Erwin Schrödinger: what is nature? Is it possible for nature and humans to exist in this post-biological world, in the precession of simulacra? What would the future walk with the dog in the woods look like?

more: goo.gl/yzsDGY
Omówienie
image
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować.
Przejdź szybką rejestrację lub autoryzację.

Najbardziej oczekiwane wydarzenie w Gdańsku :

Open'er Festival 2018 - official
Gdynia
Runmageddon Gdynia 2018 - Intro, Rekrut i KIDS!
aleja Zwycięstwa 291, 81-520 Gdynia, Polska
Ania Dąbrowska The Best Of / Gdańsk / 13.05.2018
Stary Maneż
GusGus koncert, 22.05 Gdańsk, B90
B90
Koncert Muzyki Filmowej Hans Zimmer Tribute Show
Arena Gdynia
Jemy Na Stadionie - Wielki Zlot Foodtrucków - Stadion Energa Gdańsk
Stadion Energa Gdańsk
IV Trójmiejski Marsz Równości
Tolerado
Mandaryna w HAH Sopot!
HAH Sopot